Zaznacz stronę

Marketing szeptany może być niezwykle efektywnym sposobem na sprowokowanie dyskusji o naszym produkcie i wywołanie u potencjalnych klientów pozytywnych uczuć wobec naszej marki. Dzieje się tak jednak tylko wtedy, gdy stosujemy go umiejętnie, w przeciwnym razie skutki naszych działań mogą być odwrotne do zamierzonych. Jakich błędów powinniśmy unikać, aby marketing szeptany w naszym wykonaniu okazał się skuteczny?

Ten sam tekst wklejany na różnych forach
Nawet jeśli wpis na danym forum będzie brzmiał naturalnie, to jednak powielony w kilku miejscach szybko wzbudzi nieufność klienta wobec reklamowanej marki. Powtórzenia są przez internautów szybko wychwytywane a gdy już się to stanie – nie pozostawią na naszym produkcie suchej nitki.

Brak poprawności językowej
Wpisy z błędami mogą co prawda wyglądać bardziej naturalnie niż te, które przed publikacją zostały poddane korekcie, ale każdy błąd językowy obniża wiarygodność autora wpisu i zmniejsza jego moc. Poprawność jest szczególnie ważna, gdy „szeptaczem” jest oficjalny ambasador marki – w oczach potencjalnych klientów wszystkie popełniane przez niego błędy zostają zapisane na konto firmy.

Nie zaznajomienie się z tematem
Niestety wielu usługodawców zajmujących się marketingiem szeptanym nie docenia odbiorców publikowanych przez siebie treści. Jeśli odpowiedzialna za kampanię osoba nie zaznajomi się z tematem i będzie pisała bzdury, zostanie to szybko zweryfikowane przez internautów. Pamiętajmy o tym, że fora internetowe odwiedzają zazwyczaj osoby zainteresowane ich tematem, niekompetencja szybko zostanie zauważona i wytknięta.

Dodawanie komercyjnych wątków tuż po założeniu konta na forum
Nie tylko internauci potrafią wychwycić nieuczciwe zagrania. Równie skuteczni są w tym admini forów. Jeśli zaraz po zarejestrowaniu się na forum zaczniemy spamować, szybko zostaniemy zbanowani a nasze posty – usunięte. Dotyczy to oczywiście wyłącznie forów aktywnych, publikacja treści na tych, które dawno zostały zapomniane zarówno przez internautów jak i adminów nie będzie niosła ze sobą żadnych konsekwencji, aczkolwiek sens publikowania czegokolwiek w takich miejscach wydaje się mocno wątpliwy.